W nocy z 14 na 15 września rozpoczęto poszukiwania zaginionego grzybiarza, który rano udał się do lasu w rejonie Wręczycy lub Konradowa i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego częstochowskiej komendy przed północą, po czym akcję podjęli miejscowi policjanci oraz druhowie z ochotniczej straży pożarnej. Przeczesywaniem terenów leśnych zajmowało się kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Około 8:00 rano służby otrzymały informację, że mężczyzna samodzielnie wrócił do domu.
Jak przebiegały działania służb?
Po zgłoszeniu policjanci i strażacy natychmiast rozpoczęli sprawdzanie wskazanych rejonów lasu. Zespół współpracował przy przeszukiwaniu ścieżek i polan, by odnaleźć zaginionego przed zmierzchem. W trakcie akcji funkcjonariusze uwzględnili możliwość utraty orientacji przez osobę poszukiwaną oraz hipotermię spowodowaną przemoknięciem. W efekcie mężczyzna wrócił do miejsca zamieszkania, gdy służby były jeszcze w pobliżu terenu poszukiwań.
Co wiadomo o odnalezionym?
Odnaleziony ma 63 lata. Podczas powrotu do domu był przemoczony i wychłodzony oraz nie posiadał przy sobie telefonu. Z relacji zgłaszającej wynikało, że mężczyzna wyszedł na grzyby rano i z czasem stracił orientację w terenie. Nie zgłoszono obrażeń wymagających hospitalizacji.
Jak przygotować się do wyjścia do lasu?
Policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas grzybobrania. Warto nie wybierać się samotnie, informować bliskich o planowanej trasie i zabierać naładowany telefon oraz latarkę. Ubranie w jasnych barwach i elementy odblaskowe poprawiają widoczność. Dobrą praktyką jest pozostawienie informacji o miejscu parkowania i unikaniu obszarów objętych ochroną przyrody.
Co robić, gdy się zgubisz lub znajdziesz niebezpieczne przedmioty?
Jeżeli stracisz orientację, należy spróbować dotrzeć do najbliższej drogi lub do linii oddziałowej - bezdrzewnego pasa w lesie. Na przecięciu takiej linii często stoi słupek oddziałowy z numerem; podanie tego numeru służbom ułatwi lokalizację. W razie natknięcia się na niewypał nie wolno go dotykać ani przenosić. Miejsce należy oznaczyć, jeśli to możliwe, i powiadomić Policję.
Poszukiwania zakończyły się powrotem mężczyzny do domu około godziny 8:00; był przemoczony i wychłodzony, lecz nie nastąpiła konieczność hospitalizacji.