W niedzielę wieczorem w jednej z częstochowskich restauracji doszło do sytuacji, w której 50-letni mężczyzna miał użyć wobec 21-letniej obywatelki Ukrainy słów obraźliwych i o charakterze narodowościowym. Nagranie z części tej rozmowy trafiło do mediów społecznościowych, a policjanci zabezpieczyli zapis jako materiał dowodowy. Wczoraj do Komisariatu Policji I w Częstochowie zgłosił się mieszkaniec miasta, którego działania łączono z nagraniem. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury.
Co ustalono w toku wstępnych czynności?
Analiza zabezpieczonego nagrania pozwoliła ustalić, że w rozmowie pojawiły się określenia uznane za znieważające z powodu przynależności narodowej. W materiale pojawiły się także sformułowania, które prokurator potraktował jako pochwalanie działań zbrojnych Rosji wobec Ukrainy. Zabezpieczone nagranie zostało dołączone do materiału dowodowego prowadzonego w tej sprawie.
Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego przeprowadzili czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i zebrania potrzebnych dowodów. Policjanci zabezpieczyli także okolicznościowe informacje, które mają pomóc w ustaleniu przebiegu rozmowy i roli poszczególnych uczestników.
Jakie zarzuty przedstawiono i jakie środki zastosowano?
Prokurator przedstawił podejrzanemu dwa zarzuty: znieważenia 21-letniej obywatelki Ukrainy z powodu jej przynależności narodowej oraz używania słów pochwalających wojnę napastniczą Rosji z Ukrainą. Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. O jego dalszym losie zdecyduje sąd, a za popełnione czyny grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
Jak postępować w podobnych sytuacjach?
W sytuacjach, gdy istnieje zapis zdarzenia naruszającego dobra osobiste, policja przyjmuje zgłoszenia i zabezpiecza nagrania jako dowód. Istotne jest zachowanie oryginału pliku i przekazanie go funkcjonariuszom wraz z informacjami o czasie i miejscu zdarzenia. Utrzymywanie kopii i wskazanie świadków może ułatwić ustalenie przebiegu wydarzeń.
Do sprawy zastosowano środek zapobiegawczy i materiały trafiły do Prokuratury Rejonowej-Północ w Częstochowie.