18 sierpnia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach zatrzymali do kontroli kierującego samochodem osobowym. Mężczyzna poruszał się z prędkością 68 km/h w obszarze, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Sprawdzenia w policyjnych systemach wykazały, że jest on osobą poszukiwaną w celu odbycia 4 miesięcy pozbawienia wolności. Dalsze ustalenia pokazały także, że ma nałożone trzech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Co ustalili funkcjonariusze?
Kontrola drogowa dotyczyła nadmiernej prędkości w terenie zabudowanym. Systemy policyjne wskazały aktywny nakaz doprowadzenia tego kierowcy do odbycia kary oraz informację o obowiązujących zakazach prowadzenia pojazdów. Zatrzymany trafił do aresztu, gdzie ma odbyć wymierzoną już karę pozbawienia wolności.
Jakie są konsekwencje złamania zakazu?
Naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów stanowi przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W opisanym przypadku mężczyzna zostanie doprowadzony do zakładu karnego na okres czterech miesięcy, które pozostały do odbycia. Dodatkowe postępowania wobec niego mogą prowadzić do kolejnych sankcji karnych.
Sądowy zakaz wyłącza uprawnienie do kierowania pojazdem w czasie jego obowiązywania. Policja ujawnia takie naruszenia podczas rutynowych kontroli i reaguje zatrzymaniem osoby poszukiwanej oraz realizacją orzeczonych środków karnych. Wykrycie kilku równoczesnych zakazów zwiększa zakres odpowiedzialności karnej wobec kierowcy.