W Myszkowie zatrzymano 51-letniego obywatela Ukrainy po zdarzeniu, do jakiego doszło 5 sierpnia 2026 roku na terenie dworca kolejowego. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna nie miał ważnego biletu. W toku interwencji naruszył nietykalność cielesną konduktora, a badanie trzeźwości wykazało 3,6 promila alkoholu w organizmie. Po kolejnych naruszeniach przepisów sprawę skierowano do dalszej procedury administracyjnej.
Jakie zarzuty postawiono mężczyźnie?
Mężczyzna był wcześniej notowany za posiadanie narkotyków oraz za kilka kradzieży sklepowych. W opisywanym zdarzeniu zarzuty dotyczą naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania obowiązków służbowych. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji oraz obowiązek stawiennictwa w jednostce dwa razy w tygodniu. Nie stawienie się na pierwszy termin dozoru oraz opuszczenie wskazanego miejsca pobytu wpłynęły na dalszy przebieg postępowania.
Jak przebiegała procedura po zatrzymaniu?
Po interwencji policjanci zatrzymali mężczyznę i przekazali sprawę prokuraturze. W związku z naruszeniem obowiązków i zlekceważeniem zastosowanego dozoru wystąpiła konieczność zmiany formy nadzoru. Osobę przekazano Straży Granicznej celem wydania decyzji o ewentualnej deportacji. Dalsze rozstrzygnięcie w sprawie pozostaje w gestii tej służby.
Gdzie zgłasza się incydenty na dworcach?
Incydenty związane z naruszeniem porządku i agresją na terenie dworców zgłasza się na Policję lub do obsługi obiektu. Naruszenie nietykalności cielesnej członka załogi pociągu traktowane jest jako przestępstwo, które może skutkować działaniami prokuratury. W sprawach dotyczących legalności pobytu cudzoziemców decyzje podejmuje Straż Graniczna. Straż Graniczna ma wydać decyzję dotyczącą ewentualnej deportacji mężczyzny.