Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną w Sosnowcu zakończyli śledztwo przeciwko 41-latkowi podejrzanemu o szereg oszustw popełnianych w latach 2017–2022. Podejrzanemu przedstawiono ponad 650 zarzutów, głównie dotyczących przestępstw gospodarczych. W toku postępowania ustalono różne metody działania sprawcy, w tym fikcyjne oferty wynajmu oraz ogłoszenia handlowe o charakterze pozornym. Postępowanie nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, a wobec podejrzanego zastosowano tymczasowe aresztowanie.
Jak działał podejrzany?
41-latek zamieszczał na portalach ogłoszeniowych oferty wynajmu domków letniskowych w miejscowościach nad morzem i w górach. Zainteresowane osoby kontaktowały się z ogłoszeniodawcą i wpłacały zaliczki na poczet rezerwacji. Śledczy ustalili, że wiele z tych propozycji miało charakter fikcyjny i służyło systematycznemu uzyskiwaniu dochodów.
Sprawca publikował też ogłoszenia o sprzedaży broni, które nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji. Do części pokrzywdzonych trafiały podrobione dokumenty mające pochodzić z Urzędu Patentowego i zawierające wezwania do uiszczenia opłat. Dochody z przestępczej działalności wpływały na rachunki bankowe zakładane na dane innych osób.
Jakie kroki podjęli śledczy?
Śledztwo prowadził Wydział do Walki z Przestępczością Ekonomiczną w Sosnowcu. Funkcjonariusze zebrali dokumentację, przeanalizowali przepływy pieniężne oraz zgromadzony materiał dowodowy. Na tej podstawie ustalono tożsamość podejrzanego i przedstawiono mu zarzuty. Sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie, a prokuratura skierowała akt oskarżenia do sądu.
Co mogą zrobić osoby dotknięte podobnymi oszustwami?
W opisanych przypadkach pokrzywdzeni dokonywali wpłat zaliczek na rachunki bankowe lub reagowali na wezwania do uiszczenia opłat przesłane w podrobionej korespondencji. Takie operacje niosą ryzyko utraty środków, gdy oferta okaże się fałszywa. W niektórych sprawach wpływy trafiały na konta założone na dane innych osób.
W przypadku otrzymania budzącej wątpliwości korespondencji z nazwą instytucji wskazaną w dokumencie, na przykład Urzędu Patentowego, możliwe jest potwierdzenie autentyczności pisma kontaktując się bezpośrednio z tą instytucją. Zgłoszenia o podejrzeniu oszustwa przyjmuje policja oraz bank obsługujący rachunek, na który wpłynęły środki.
Zabezpieczenie korespondencji, potwierdzeń przelewów i zrzutów ekranów ułatwia śledczym identyfikowanie schematów przestępczych. Współpraca z organami ścigania, gdy dostępne są takie dowody, pozwala na dokładne ustalenia. W tej sprawie zebranie dokumentów i prześledzenie przepływów finansowych umożliwiło połączenie wątków i doprowadziło do zatrzymania podejrzanego.