Trwające zawody sprawdzają umiejętności policyjnych ratowników z całego kraju. Wśród startujących znajdują się dwaj przedstawiciele garnizonu śląskiego: II Ogólnopolskie Mistrzostwa wymieniły sierż. szt. Jakuba Bąka i sierż. Łukasza Kaczmarka z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach. Rywalizacja obejmuje zarówno test wiedzy medycznej, jak i ćwiczenia praktyczne odtwarzane na realistycznych scenariuszach. W komunikacie podano, że zmagania trwają już drugi dzień.
Jakie zadania wykonywali zawodnicy?
Uczestnicy przystępowali najpierw do testu wiedzy medycznej, a następnie realizowali scenariusze odtworzone przez organizatorów. Jedna z konkurencji przedstawiała wypadek drogowy z nietrzeźwą kierującą oraz policjantką poruszającą się motocyklem; zadania obejmowały udzielenie pomocy poszkodowanym, zabezpieczenie broni funkcjonariuszki i przygotowanie miejsca zdarzenia do przybycia pozostałych służb. Inny scenariusz symulował atak niedźwiedzia na pracownika ogrodu zoologicznego w Warszawie. Trzecia konkurencja odbywała się na policyjnej strzelnicy i łączyła wysiłek fizyczny z zadaniami medycznymi oraz elementami strzeleckimi.
Na czym opierała się ocena?
Każdy scenariusz zawodnicy mieli wykonać w czasie ograniczonym do 10 minut. Sędziowie oceniali poprawność podejmowanych działań, czas realizacji oraz umiejętność pracy pod presją. Wynik zależał więc zarówno od zastosowanych procedur ratowniczych, jak i od sprawności działania w warunkach stresu.
Co daje udział w mistrzostwach?
Zawody służą sprawdzeniu umiejętności policyjnych ratowników w nietypowych sytuacjach i wymianie doświadczeń z kolegami z innych garnizonów. Organizatorzy wskazują, że udział pozwala na zdobycie praktycznych doświadczeń oraz konfrontację procedur stosowanych w różnych jednostkach. Przed śląskimi zawodnikami zaplanowano kolejny dzień zmagań.
Jak zabezpieczano miejsce zdarzenia w ćwiczeniach?
W zadaniach akcentowano zabezpieczenie poszkodowanych, oddzielenie zagrożeń związanych z bronią oraz właściwe przygotowanie miejsca zdarzenia do przyjazdu innych służb. Wskazano również konieczność szybkiego i skoordynowanego działania zespołu ratowniczego w celu ograniczenia dalszych zagrożeń dla osób poszkodowanych i ratowników.