Pod koniec lipca w Siewierzu włamywacze sforsowali zamek w drzwiach wejściowych i zabrali ponad 20 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię o wartości około 10 tysięcy złotych. W pierwszym tygodniu sierpnia w Wojkowicach Kościelnych sprawcy weszli do innego domu jednorodzinnego, skąd zabrali pieniądze oraz złotą i srebrną biżuterię, a straty oszacowano na około 15 tysięcy złotych. Łączna wartość strat sięgnęła blisko 50 tysięcy złotych.
Jak doszło do zatrzymań?
Śledczy prowadzili intensywne czynności operacyjne, analizując zebrane informacje i typując miejsca pobytu podejrzanych. Podczas realizacji na terenie powiatu gliwickiego funkcjonariusze zatrzymali 5 osób — 30‑letnią kobietę oraz czterech mężczyzn w wieku od 21 do 39 lat, posiadających różne obywatelstwa. Początkowo zatrzymani zaprzeczali udziałowi w włamaniach, lecz przeszukania doprowadziły do zabezpieczenia materiału, który umożliwił przedstawienie zarzutów dwóm osobom.
Co zabezpieczono i jakie są zarzuty?
W trakcie przeszukań policjanci zabezpieczyli gotówkę, złotą biżuterię, telefony komórkowe, tablety, komputery oraz narzędzia mogące służyć do włamań. Dwóm osobom przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem; podejrzani przyznali się do tych czynów. Wobec nich zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz poręczenia majątkowego.
Co warto zrobić po włamaniu?
Jeżeli doszło do włamania, należy niezwłocznie zawiadomić policję i nie usuwać śladów z miejsca zdarzenia. Zachować ostrożność przy obchodzeniu się z przedmiotami, które mogą stanowić dowód, i sporządzić spis utraconych rzeczy wraz z ich przybliżoną wartością. Zgłoszenie należy skierować na najbliższy komisariat policji; policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające i weryfikuje zabezpieczone przedmioty.
Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne ustalenia oraz zarzuty.