Piątek, 18 września Imieniny: Józef, Irena, Stanisław
Pyrzowice
Teraz Piątek, 18 września 2026
Tymczasowy areszt w Piekarach Śląskich po jeździe po chodniku i ucieczce kierowcy
Interwencje służb

Tymczasowy areszt w Piekarach Śląskich po jeździe po chodniku i ucieczce kierowcy

Magdalena Stępień • 3 min czytania

37‑letni mieszkaniec Piekar Śląskich został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące po zdarzeniu na ulicy Bednorza. Usłyszał zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

W poniedziałek po południu na ulicy Bednorza w Piekarach Śląskich doszło do incydentu z udziałem kierującego samochodem marki Renault i świadka, który podjął próbę zatrzymania pojazdu. Według ustaleń policji kierowca kontynuował jazdę wzdłuż chodnika, a podczas interwencji miał pokonać kilkadziesiąt metrów z mężczyzną, który próbował zabrać mu kluczyki. Sprawca ostatecznie pozostawił samochód z uruchomionym silnikiem i został zatrzymany po krótkim czasie.

Co dokładnie się wydarzyło?

Świadek zareagował po zauważeniu stylu jazdy, który wskazywał na możliwe spożycie alkoholu. Najpierw wyprzedził Renault, aby zablokować dalszą jazdę, a następnie próbował zabrać kluczyki kierowcy. Kierujący ominął stojące auto i ruszył w kierunku chodnika. W rejonie skrzyżowania z ulicą Roździeńskiego doszło do kolejnej próby powstrzymania; wtedy pojazd ruszył razem z interweniującym mężczyzną, pokonując z nim kilkadziesiąt metrów, po czym sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia.

Jak ustalono stan trzeźwości i jakie zarzuty postawiono?

Po odnalezieniu porzuconego samochodu jego użytkownik został zatrzymany przez policjantów drogówki z Piekar Śląskich. Badanie krwi wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 1,7 promila alkoholu oraz znajdowały się w nim środki o działaniu psychotropowym. Prokuratura postawiła mu zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

Jak reagowali funkcjonariusze i świadek?

Policjanci szybko powiązali porzucony pojazd z wydarzeniem zgłoszonym na dyżurny komisariatu i zatrzymali podejrzanego na miejscu. Funkcjonariusze podziękowali świadkowi za zdecydowaną reakcję, jednocześnie zwracając uwagę na konieczność unikania działań zagrażających zdrowiu lub życiu. W komunikacie przypomniano, że w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu najważniejsze jest powiadomienie służb.

Jak postępować w podobnej sytuacji?

W sytuacjach, gdy istnieje podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy lub zagraża innym uczestnikom ruchu, najbezpieczniejsze jest oddalenie się z miejsca zdarzenia i szybkie zawiadomienie Policji pod numerem 112. Policja zaleca unikanie bezpośredniej konfrontacji, która może prowadzić do eskalacji niebezpieczeństwa. Jeden telefon na numer alarmowy może zapobiec dalszym zdarzeniom i umożliwić szybką interwencję służb.

Mężczyzna zatrzymany w związku z tym zdarzeniem trafił do aresztu na trzy miesiące.

Najczęstsze pytania

Kiedy i gdzie miał miejsce incydent?
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na ulicy Bednorza w Piekarach Śląskich. Komunikat o zatrzymaniu opublikowano 2026-09-17.
Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany?
Postawiono mu zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Jaki był wynik badania krwi?
Badanie wykazało blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie oraz obecność środków działających podobnie do alkoholu.
Na jak długo zastosowano tymczasowy areszt?
Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Źródło: slaska.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Magdalena Stępień

Nazywam się Magdalena Stępień i w redakcji pyrzowiceekspres.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Na co dzień śledzę to, co dzieje się w rejonach działań policji, straży pożarnej oraz ratownictwa medycznego w Pyrzowicach i w sąsiednich miejscowościach.

Czytaj również