W poniedziałek po południu na ulicy Bednorza w Piekarach Śląskich doszło do incydentu z udziałem kierującego samochodem marki Renault i świadka, który podjął próbę zatrzymania pojazdu. Według ustaleń policji kierowca kontynuował jazdę wzdłuż chodnika, a podczas interwencji miał pokonać kilkadziesiąt metrów z mężczyzną, który próbował zabrać mu kluczyki. Sprawca ostatecznie pozostawił samochód z uruchomionym silnikiem i został zatrzymany po krótkim czasie.
Co dokładnie się wydarzyło?
Świadek zareagował po zauważeniu stylu jazdy, który wskazywał na możliwe spożycie alkoholu. Najpierw wyprzedził Renault, aby zablokować dalszą jazdę, a następnie próbował zabrać kluczyki kierowcy. Kierujący ominął stojące auto i ruszył w kierunku chodnika. W rejonie skrzyżowania z ulicą Roździeńskiego doszło do kolejnej próby powstrzymania; wtedy pojazd ruszył razem z interweniującym mężczyzną, pokonując z nim kilkadziesiąt metrów, po czym sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Jak ustalono stan trzeźwości i jakie zarzuty postawiono?
Po odnalezieniu porzuconego samochodu jego użytkownik został zatrzymany przez policjantów drogówki z Piekar Śląskich. Badanie krwi wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 1,7 promila alkoholu oraz znajdowały się w nim środki o działaniu psychotropowym. Prokuratura postawiła mu zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
Jak reagowali funkcjonariusze i świadek?
Policjanci szybko powiązali porzucony pojazd z wydarzeniem zgłoszonym na dyżurny komisariatu i zatrzymali podejrzanego na miejscu. Funkcjonariusze podziękowali świadkowi za zdecydowaną reakcję, jednocześnie zwracając uwagę na konieczność unikania działań zagrażających zdrowiu lub życiu. W komunikacie przypomniano, że w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu najważniejsze jest powiadomienie służb.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
W sytuacjach, gdy istnieje podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy lub zagraża innym uczestnikom ruchu, najbezpieczniejsze jest oddalenie się z miejsca zdarzenia i szybkie zawiadomienie Policji pod numerem 112. Policja zaleca unikanie bezpośredniej konfrontacji, która może prowadzić do eskalacji niebezpieczeństwa. Jeden telefon na numer alarmowy może zapobiec dalszym zdarzeniom i umożliwić szybką interwencję służb.
Mężczyzna zatrzymany w związku z tym zdarzeniem trafił do aresztu na trzy miesiące.